niedziela, 17 stycznia 2016

Pozostając w temacie świątecznym...

...pokażę Wam jeszcze jedno zamówienie, które również powędrowało do Krakowa...
Było dla mnie dużym zaskoczenie, szczególnie jedna jego część.

Zamówienie było na pudełko na czekoladki -to było normalne.
Troszkę większe niż na zwykłą czekoladę -no ale da się zrobić...
Świąteczne -no O.K.
Z KOZĄ!!!! I tu nastąpiło moje zdziwienie... Koza wyjaśniona mi do końca nie została...
Ale zamówienie oczywiście zrealizowała. Koza była, świątecznie było...

Wykonałam z:
bazy pudełka od Asi z Kartkoteka Dzoaski
stempelka kozy od Judyty ze Stemplove
no i znów kokardka z metody "na widelca"

A wyszło tak: 



Jak widzicie mogę zrealizować każde Wasze zamówienie, marzenie -kartkowe pragnienie.

Cieplutko Was pozdrawiam
i cieszę się, że znów tu z Wami jestem. Lubię do Was pisać,
M.

7 komentarzy:

  1. Rewelacja !
    Koza pobiła wszystko !
    Pozdrawiam Judyta

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybrnęłaś fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to ja rozwiążę hydrozagadkę:) do pudełka weszła taka oto koza http://www.musthavegifts.org/a-goat.html
    wielkie dzięki za realizację pomysłu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wyszło:) koza prezentuje się świetnie;)
    Takie inne zamówienia są ciekawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kokardki na widelec opanowane :) super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłam ja Aleksandra L :):)

      Usuń
  6. Przecież to nie koza!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz bardzo mile widziany. Z góry dziękuję.